Chwilę po 16.00 Bronisław Komorowski rozpoczął konferencję prasową poświęconą prezentacji swojej strony internetowej (wcześniej podobnie zrobił Grzegorz Napieralski). Na początku powiedział, że „strona ułatwi komunikację z osobami zainteresowanymi problemami wyborczymi, także z samymi wyborcami”. We wstępie przyznał też dopiero dziś rozpoczyna prawdziwa kampanię (a myślałem, że już to nastąpił, widać myliłem się).
Jednym z celów jaki ma spełnić strona wg. Komorowskiego to pomoc w prowadzeniu kampanii w niełatwych czasach. Wszak kandydat PO pełni obecnie obowiązki dwóch najważniejszych osób w naszym kraju.
Po krótkim wstępie Małgorzata Kidawa-Błońska – rzeczniczka kandydata – zaprosiła go do stojącego pod ekranem laptopa a Komorowskim jednym kliknięciem odsłonią stronę. Na ekranie pojawiła się strona z której o dziwo przemówił sam Bronisław (o czym jeszcze później):
Strona uruchomiła się dopiero po kilku próbach (widać było spore zainteresowanie). Pierwsze wrażenie? – strasznie tu niebiesko. Pierwsze co widać to fajnie zrobione aktualności i informacja dla czego warto iść na wybory, a dlaczego? – „żeby mieć wpływ na rzeczywistość która nas otacza. Za tych, którzy nie chodzą na wybory decydują inni”. Taka zapowiedź zachęcająca mocno do wyborów potwierdza ostatnie niepokoje jakie panują w PO dotyczące niskiej frekwencji w wyborach przypadających na początek wakacji.
Obok całości stoi Bronek który nagle zaczyna machać ręką i krzyczeć do mnie. No bez przesady reklamy z dźwiękiem to najgorsze co może być bo przerywa mi przeglądanie strony i słuchanie muzyki. Mam nadzieję, że ktoś szybko coś z tym zrobi bo nie mam ochoty za każdy razem wchodząc na główną stronę kandydata PO słuchać tego samego powitania!
Trochę niżej znajdujemy pięć okonek z odpowiednimi informacjami o tym, że Komorowski ma pięcioro dzieci i to one go kontrolują (czy już wiadomo kto będzie rządził naszym krajem z tylni ego siedzenia), link do osi czasu, informacje o wizji, informacje jak glosować i jak dopisać się do rejestru wyborców. Jest też informacji o tym co się wydarzy w najbliższym czasie.
Swoje miejsce ma też Komitet Poparcia, jednak listę (zapewne ze zdjęciami i informacjami) poznamy 16 maja kiedy to nastąpi inauguracja prac tego ciała.
W całej stronie bardzo zaciekawiła mnie „Oś czasu”, coś czego do tej pory u żadnego kandydata nie widziałem. Całość polega na bardzo fajnym przedstawieniu życia i dokonań kandydata począwszy od 4 czerwca 1952 do dnia wyborów czyli 22 czerwca 2010. Całość pozwala łatwo sprawdzać poszczególne wydarzenia i czytać krótkie informacje. Jest to o wiele lepsze rozwiązanie niż standardowy życiorys.
Po dłuższej chwili można zauważyć na samej górze linki do profili kandydata w serwisach facebook, twitter, blip, nasza klasa i youtube. Trochę dziwne jest takie chowanie.
Strona dostępna jest również w wersji dla osób niepełnosprawnych, całość tej funkcji sprowadza się do wyświetlenia biało-zielonego tekstu na czarnym tle. Dość mało, bo można było pójść nie tylko w stronę osób niedowidzących ale również dodać opcję lektora czytającego tekst (opcja ta jest coraz częściej spotykana np: na stronach samorządowych).
Całość oceniam pozytywnie – strona bardzo bogata w informacje i mimo ciężkiego koloru da się ją przyjemnie przeglądać. Na chwilę obecną chyba najlepsza strona kandydata w zbliżających się wyborach. Gdyby nie ciągle witający na Komorowski ogólne wrażenie było by jeszcze lepsze :)
































Be the first to start a conversation