W Sopocie spłoną klub Copacabana, niby daleko i wiele mnie z nim nie łączy ale wiadomość o tym wywołała we mnie chwilę wspomnień. W samym kubie byłem chwilę, więcej byłem przed nim i za nim :) w pamiętne wakacje roku 2007. Sam kub i jego nazwa jedno znacznie kojarzyły mi się z samymi dobrymi chwilami, od razy wyszperałem płytkę ze zdjęciami z tego wyjazdu i spędziłem przy nich chwilę. To właśnie przed wejściem do tego klubu powstało jedno z moich ulubionych zdjęć.
Jakie to zdjęcie? Oczywiście zdjęcie mojej jedynej, to poniżej :)

Ciekawe co powstanie przy zejściu na plażę numer 23 gdzie do tej pory miała swoje miejsce Copacabana – która z informacji prasowych i tak miała być rozebrana. Pozostaje czekać i sprawdzić w tym roku.
Na koniec kilka archiwalnych fotek z przeglądanego albumu wakacyjnego.

Pozdrowienia dla Bartka z małą cenzurą

Wejście do klubu

Copacabana - widok z mola w Sopocie






















Be the first to start a conversation