W deszczowy niedzielny poranek razem z członkami i sympatykami Polskiego Towarzystwa Turystyczno – Krajoznawczego wybrałem się po raz kolejny na wycieczkę, tym razem pod hasłem szlakiem mostów kaczawskich. Punktualnie o godz. 9.00 wyruszyliśmy spod Baszty Kowalskiej w kierunku pierwszego kamiennego mostu łączącego ul. Garbarska i Dworcową

Kamienny most na Kaczawie z 1763 r.
Z ul. Kolejowej trasa prowadziła dalej wzdłuż Kaczawy do pieszej kładki przy ul. Rzecznej gdzie przeprawiliśmy się na drugą stronę i dalej prawym brzegiem doszliśmy do kopalni Aurelia. Za Aurelią można było podziwiać malownicze skałki w której została wykuta odsłonięte po tym jak z drzew opadły liście. Kolejnym punktem był kamienny most na ul. Chojnowskiej. Niestety po zejściu do jego postawy można było zobaczyć bardzo dużo śmieci – całe worki ze śmieciami, plastikowe i szklane butelki – co nie było przyjemnym widokiem. Szkoda, że wokół tego zabytkowego mostu panuje taki bałagan.

Kamienny most na ul. Chojnowskiej z 1882 r.
W związku z pogarszającą pogodą trasa musiała zostać zmieniona. Po dojściu do ostatniego kamiennego mostu przy drodze wylotowej ze Złotoryi w kierunku Legnicy musieliśmy zrezygnować z planów dotarcia do Rokitnicy i zawrócić do najbliższego zadaszonego miejsca gdzie można było zrobić tradycyjne ognisko. Wybór padł na teren przy kopalni Aurelia, gdzie zakończyła się ta wycieczka. Kolejne spotkanie z PTTK na szlaku w pierwszą niedzielę nowego roku.

Kamienny most na ul. Legnickiej z 1778 r. nie używany od 1970 r.






















Be the first to start a conversation