26 maja 2010

Dzień Matki 2.0

Grzegorz Napieralski walczy jak może o  każdy głos rozdając jabłka o 5.00 przed kopalnią czy spotykając się z młodzieżą w szkołach. Jednak dziś w Dniu Matki zaskoczył mnie dość mocno, zaskoczył negatywnie. Kandydat SLD złożył dziś swojej mamie życzenia za pośrednictwem komunikatora Skype, niby fajnie bo pamiętał, ale nie zapomniał też zaprosić na to „wydarzenie” dziennikarz.

Rozumiem kampanię wyborczą ale pewne sprawy powinny zostać z niej wykluczone. Rozumiem, że Napieralski walczy jak może i łapie się każdego pomysłu. Ale tego obrazka nie rozumiem:

Na filmiku opublikowanym dziś na youtube Napieralski siedzi prze laptopem i składa życzenia mamie (pamiętajcie o swoich, dziś Dzień Matki!) obok siedzą chłopaki ze sztabu w koszulkach Napieralskiego i są oczywiście dziennikarze – fajny tłum. Na laptopie odpalony komunikator Skype, przez który Grzegorz składa mamie życzenia. Co to pokazuje? że jest nowoczesny?  – nie, to pokazuje że zrobi wszystko by zaistnieć, a tego robić nie można!

Grzesiek opanuj się! Nie idź tą drogą! Jak nie możesz pojechać do mamy to zadzwoń do niej, kartkę wyślij czy kwiaty ale nie rób z tego konferencji prasowej? Co ci to do – kilka sekund w TVN24? A pomyślałeś ile stracisz?!

Ja tam wolę po pracy osobiście iść do mojej mamy.

Socjalizuj!
  • Facebook
  • Blip
  • Flaker
  • Twitter
  • Wykop
  • Google Bookmarks
  • Śledzik
  • Google Buzz
, ,

One Response to “Dzień Matki 2.0”


  1. re

    1 year ago

    Ja to wydarzenie odbieram jako pretekst do podkreślenia swoich koncepcji programowych. Ciekawy, bo dający dobry obrazek, ciepły. Moim zdaniem nie ma się czego czepiać. To już lepiej mocniej przycisnąć innych kandydatów, którzy o swoim programie milczą we wszystkich możliwych językach…

    Odpowiedz

Leave a Reply

  • Blip
  • Flaker
  • Twitter
  • Buzz
  • Facebook
  • GoldenLine
  • Nasza Klasa
  • Flickr
  • YouTube
  • Vimeo
  • Last.fm
More in net, polityka (23 of 46 articles)