2 marca 2009 r odbyła się Sesja Rady Miejskiej w Złotoryi. Radni wysłuchali wystąpienia burmistrza Ireneusza Żurawskiego, zgłosili wnioski i interpelacje, zapoznali się z pracą MBP oraz podjęli pakiet uchwał przy których było sporo emocji.
Sprawozdanie burmistrza z prac między sesjami
Zakończony został projekt przebudowy ul. Zimowej wraz z budową garaży, ogłoszono przetargi na sprzedaż garaży przy ul. Zimowej, rozstrzygnięto konkurs na granty samorządowe dla organizacji pozarządowych na zajęcia sportowe, odbyło się spotkanie z młodzieżą odnoszącą sukcesy sportowe, podpisano z gminą norweską porozumienie w ramach programu budowy Zespół Otwartych Stref Sportowo – Rekreacyjnych ul. Szczęśliwej, rozpoczęto wykwaterowanie mieszkańców budynku przy ul. Ogrodowej 1 ze względu na zły stan budynku.
Burmistrz Ireneusz Żurawski w swoim sprawozdaniu odpowiedział na interpelację radnej Krystyny Widulińskiej. Na ostatniej sesji nie mógł tego zrobić, gdyż radna wzburzona słowami burmistrza opuściła posiedzenie rady przed jego końcem. W odpowiedzi przekazał jej kopie Gazety Wrocławskiej i Gazety Złotoryjskiej, w których była informacja o przetargu na budynek przy ul. górnej w której mieściła się pralnia. Na poprzedniej sesji radna pytała jakie są plany dotyczące tego budynku.
Odniósł się również krytycznie do słów zawartych w protokole z posiedzenia komisji spraw społecznych, która odbyła się 23 stycznia. Burmistrzowi szczególnie nie spodobały się słowa Andrzeja Zająca, który miał powiedzieć, że w pisemnej opinii burmistrza dotyczącym zmiany w statucie miasta (znoszącą limit płatnych komisji) jest wiele kontrowersyjnych stwierdzeń a zmiana statutu nie wpłynie negatywnie na budżet miasta. Burmistrz powiedział, że jest to manipulacja a zniesienie limitu płatnych komisji (obecnie to 36 komisji rocznie) zwiększy wydatki z budżetu miasta, w ubiegłym roku Rada Miasta miała zaplanowane na wydatki 147 tys. zł a wydała 178 tys. zł co jest większe o 30%. W tym roku Rada Miasta zapewne znów przekroczy swoje limity a dodatkowe płatne komisje jeszcze bardziej podniosą wydatki na Radę.
Wnioski i interpelacje radnych
Krystyna Widulińska podziękowała burmistrzowa za gazetki ale jako radna nie musi kupować gazet. Jej obowiązkiem nie jest wiedzieć co jest sprzedawane, obowiązkiem burmistrza jest o tym informować radnych. Powiedziała również aby przewodniczący Andrzej Zając nie dopuszczał do zabierania głosu przez burmistrza na tematy niezwiązane ze sprawozdaniem z prac i takie wnioski powinny być w sprawach różnych przez burmistrza przedstawiane.
Andrzej Zając poinformował burmistrza Ireneusza Żurawskiego aby poza informacjami z działalności publicznej takie uwagi mówił w sprawach różnych.
Wilczyński Waldemar poprosił aby zwrócić się do Dyrektora Dolnośląskiej Służby Dróg i Kolei we Wrocławiu oraz Marszałka Województwa Dolnośląskiego w sprawie jak najszybszego przystąpienia do modernizacji drogi Złotoryja – Legnica oraz Złotoryja – Jelenia góra, Teraz po zimie widać, że droga ta jest w bardzo złym stanie technicznym, miejscami można nawet powiedzieć nieprzejezdna, a jest to główny szlak komunikacyjny do Złotoryi.
Poprosił o jak najszybszy przegląd drug w mieście po zimie oraz przystąpienie do remontów cząstkowych tych dróg, chodzi w szczególności o widoczne dla kierowców dziury i przełomy.
Wjazd do ul. Cmentarnej od ulicy Chojnowskiej jest w bardzo złym stanie i jest bardzo zapadnięty, podczas roztopów śniegów oraz opadów deszczu jest tam praktycznie niemożliwy przejazd, tak więc prosił aby w miarę możliwości wykonać remont tego wjazdu
Droga dojazdowa do ogródków działkowych oraz Kopalni złota jest to boczna drogi – ul. Cmentarnej – jest to droga gruntowa, po okresie zimowym praktycznie nieprzejezdna, poprosił o przystąpienie do opracowania dokumentacji budowy tej drogi a w pierwszej kolejności do wyrównania kolein i zasypania dziur grysem
Poinformował, że droga dojazdowa do garaży przy ul. Bolesława Chrobrego – droga gruntowa, jest pełna nierówności i użytkownicy tej drogi proszą o jej remont poprzez wyrównanie kolein i zasypywanie dziur.
Ireneusz Żurawski odpowiedział, że wszystkie te miejsca są zapisane i będą analizowane jak tam poprawić stan nawierzchni, nie może jednak zapewnić że wszystkie dziury znikną. Trzy dni temu stopniał śnieg i zostaną podjęte procedury mające doprowadzić do naprawy ubytków. Poinformował, że w tym roku drogi Legnica – Złotoryja – Jelenia Góra nie ma w planach remontowych DSDiK. Boczna droga od ul. Cmentarnej nie jest dojazdem do kopalni złota, poprawny dojazd do kopalni jest od ul. Stromej, od ul. Cmentarnej jest tylko dojazd do ogrodów działkowych.
Stanisław Sołtysik zaproponował aby zweryfikować postawienie dodatkowego kubła na śmieci i wywozów ich między budynkiem przy ul. Staszica 12 a Nadleśnictwem. Jest tam jeden mały pojemnik i wywożony raz w tygodniu, jest on ciągle zasypany.
Ireneusz Żurawski powiedział że nie ma stawiania dodatkowych pojemników i ich wywozu jeśli nie ma podpisanej odpowiedniej umowy na wywóz śmieci, to regulują umowy między mieszkańcami a firmami oczyszczającymi miasto.
Barbara Listwan zapytała jak wygląda stan przystosowania Urzędu Miasta do obsługi osób niepełnosprawnych. Temat ten był poruszany ponad 6 miesięcy temu na komisji spraw społecznych a burmistrz zobowiązał się że zrobi coś w tej sprawie i poinformuje w jaki sposób ten problem jest rozwiązany.
Ireneusz Żurawski powiedział, że nie ma możliwości wykonania pojazdów, osoby niepełnosprawne mogą być obsłużone przez urzędników, wystarczy jeden telefon. W niedługim czasie forma bezkontaktowa będzie wiodąca w działalności kiedy wejdzie obsługa elektroniczna. Przed wejście do Urzędu Miasta jest dzwonek w razie potrzeby, do osoby niepełnosprawnej może zejść urzędnik.
Kinga Maciejak przekazała prośbę mieszkańców miasta aby odpowiednie służby porządkowały zalegający piasek na chodnikach, prośba dotyczy całego miasta bo na początku jest czyszczone centrum a o przedmieściach się zapomina. Jest też sporo zanieczyszczeń po naszych pupilach i aby konsekwentnie SM egzekwowała sprzątanie po psach.
Ireneusz Żurawski sprzątanie jest robione na bieżąco, jest 11,5 km2 powierzchni do uprzątnięcia i nie jest wstanie Urząd Miasta doprowadzić do uprzątnięcia piachu z całego miasta w jednej chwili. Zawsze jest tak że zaczyna się od centrum a kończy na obrzeżach. Do kolejnej sesji piach będzie usunięty.
Józef Banaszek ponownie zgłosił sprawa ul. Krzywoustego na odcinku wyremontowanym przy LSSE gdzie ciągle wycieka na drogę woda z pól i zalewa ją. Wniósł aby Urząd Miasta zwrócił się do dyrekcji PKP o uporządkowanie stacji w Złotoryi. Poinformował, że trakcie pracy przy remoncie starówki zabrano pojemnik na surowce wtórne, poprosił o postawienie go ponownie na ul. Joannitów.
Ireneusz Żurawski odpowiedział, że w sprawie ul. Krzywoustego zostanie skierowanie pismo do Starosty Złotoryjskiego aby sprawdził co się dzieje z nią. Urząd Miasta po raz kolejny wystąpi do kolei aby to wyremontowała dworzec w Złotoryi. Pojemnik na ul. Joannitów nie stanie bo tam już nie ma miejsca, pojemnik do segregacji odpadów jest przy ul. Rynku 42. Odnośnie dworca PKP w Złotoryi jest on w takim samym stanie jak w Jerzmanicach czy Wilczycach a Urząd Miasta może tylko prosić PKP aby poprawiła jego stan, sam urząd nic nie może tam zrobić
Wolańska Lilia powiedziała, że zadawała wielokrotnie pytanie o remont ul. Tęczową i Podwale, zawsze były odpowiedzi że te ulice nie będą remontowane, dlaczego zawsze jet taka odpowiedź że nie będą remontowane.
Ireneusz Żurawski powiedział, że powód jest jeden – brak funduszy.
Wiesława Żak zapytała jakie jest stan własności budynku przy ul. Staszica 24 czy ten budynek jest przewidziany do remontu lub rozbiórki. Poprosiła również aby ponaglić zarządcę ul. Staszica do jak najszybszego jej uprzątnięcia po zimie.
Ireneusz Żurawski odpowiedział, że budynek przy ul. Staszica nie jest w 100% komunalnym. Jakie jest jego przeznaczenie zależy od decyzji właścicieli. Miasto po zimie wymaga posprzątania i Urząd Miasta będzie naciskał na zarządców drug aby jak najszybciej je uporządkowali.
Bogdan Łoś poinformował, że na ul. Chrobrego nie ma pojemników na śmieci i są one wyrzucane do lasu. Mieszkańcy budynków przy tych garażach skarzą się że śmieci trafiają również do ich pojemników na odpady. Mieszkańcy bloku przy ul. Broniewskiego prosili o renowację placu zabaw przy bloku i chodników na ul. Broniewskiego oraz o przycięcie drzewa przy bloku nr 10.
Ireneusz Żurawski odpowiedział, że sytuacja zostanie sprawdzona
Andrzej Zając zapytał co będzie z Zielonym Grzybkiem, umowa opiewała na okres dwóch lat i dobiega końca, czy jest przewidziane przedłużenie umowy dla właściciela i czy dalej będzie to stawka w wysokości ok 1000 zł za kwartał. Poprosił o ustosunkowanie się jak ten obiekt ma się do planów dalszej rewitalizacji miasta, bo pierwszy projekt ten nie przewidywał tego obiektu.
Ireneusz Żurawski odpowiedział, że nie wiem czy umowa będzie przedłużona bo nie prowadzi działalności w Grzybku. Zakres rewitalizacji miasta obejmuje tylko to co jest nawierzchnią i pod nią a nie to co na terenie stoi. Umowa jeśli będzie taka wola właściciela będzie podpisana. Stawki będą według obowiązujących stawek w mieście.
Biblioteka jako animator kultury w mieście – 2008 rok
Miejska Biblioteka Publiczna zaproponowała w ubiegłym roku szeroką ofertę dla mieszkańców Złotoryi. Zorganizowano 127 imprez, w których udział wzięło ponad 4 tys. uczestników. Przeprowadzone zajęcia mają doprowadzić dzieci i dorosłych do zwiększenie zainteresowania książkami. W zeszłym roku przeprowadzono takie akcje jak: Cała Polska czyta dzieciom, Dni literatury pięknej dla dzieci i młodzieży, konkurs plastyczno – literacko list do Świętego Mikołaja, warsztaty papiernicze, liczne spotkanie autorskie
Podjęcie pakietu uchwał
1. W sprawie zmian w budżecie miasta Złotoryja na 2009 rok
Waldemar Wilczyński jako przewodniczący komisji budżetu i finansów rekomendował w imieniu komisji jej podjęcie. Uchwała podjęta została przy jednym głosie wstrzymującym.
2. W sprawie zmiany uchwały Nr XXII/126/2008 Rady Miejskiej w Złotoryi z dnia 17 lipca 2008r. w sprawie realizacji inwestycji „Budowa budynku mieszkalno – usługowego przy ul. Szkolnej w Złotoryi wraz z zagospodarowaniem ulicy Szkolna, Chopina, Rynek, Solna”
Waldemar Wilczyński jako przewodniczący komisji budżetu i finansów rekomendował w imieniu komisji jej podjęcie. Uchwałę przyjęto jednogłośnie.
3. W sprawie zmiany uchwały Nr XXXVII/242/2005/ Rady Miejskiej w Złotoryi z dnia 26 października 2005 r. w sprawie Wieloletniego Planu Inwestycyjnego Miasta Złotoryja na lata 2005-2009 zmienionej uchwałą Nr XLVII/312/2006 z dnia 30 czerwca 2006r.
Waldemar Wilczyński jako przewodniczący komisji budżetu i finansów rekomendował w imieniu komisji jej podjęcie. Uchwałę przyjęto jednogłośnie.
4. W sprawie wypłacania ekwiwalentu dla strażaków i ratowników
Waldemar Wilczyński jako przewodniczący komisji budżetu i finansów rekomendował w imieniu komisji jej podjęcie. Uchwałę przyjęto jednogłośnie.
5. W sprawie zmian statutu miasta Złotoryi
Andrzej Zając poinformował, że była to inicjatywa komisji spraw społecznych, uchwała została przekazana do burmistrza i komisji budżetu i finansów do zaopiniowania. Kinga Maciejak odczytała opinię burmistrza Ireneusza Żurawskiego. Burmistrz w swojej opinii przekazanej przewodniczącemu ready, opiniował projekt uchwały negatywnie, projekt przewidujący likwidację limitu płatnych komisji nie posiada merytorycznego uzasadnienia i oszacowanych przewidywanych skutków finansowych dla budżetu miasta, jest to kolejny krok tej rady aby zwiększyć uposażenie radnych. W ubiegłym roku rada miała zaplanowane na swoje wydatki 148 tys a wydała 178 tys. Jest to skutek dodatkowego uposażenia dla sekretarzy poszczególnych komisji, ustanowionego w zeszłym roku. Projekt ten jest niebezpieczny bo może doprowadzić do zwoływania komisji tylko dla celów finansowych i niemożliwa tworzenie budżetu dla miasta.
Stanowisko komisji budżetu i finansów odczytał Waldemar Wilczyński informując, że na posiedzeniu komisji 24 lutego radni pozytywnie zaopiniowali projekt zmiany w statucie. Za głosowało 6 członków komisji, przeciw było czworo, dwoje radnych się wstrzymało.
Przed głosowaniem głos zabrał Ireneusz Żurawski, mówiąc, że przed radnymi głosowanie, który jest niebezpieczny dla budżetu miasta, ani czas odpowiedni ani uzasadnienie dobre. Burmistrz uważa, że obecnie jest taki cza że osoby odpowiedzialne za budżety powinny podejmować takie decyzje które nie będą rodziły niebezpiecznych wydatków, szczególnie jeśli nie ma na nie zabezpieczonych środków a ich skutki finansowe nie są znane. W naszym kraju, w naszym województwie i naszym mieście możliwy jest kryzys. W pierwszym miesiącu stycznia w województwie dolnośląskim spadek dochodów z podatku CTI spadł pięciokrotnie. Radni sejmiku dolnośląskiego przyjęli pakiet antykryzysowy dla stabilnego rozwoju Dolnego Śląska. Nawet lokalne fora, wydawnictwa wyrażają zaniepokojenie i krytykują nieuzasadnione wydawanie pieniędzy. Ireneusz Żórawski zacytował słowa Krzysztofa Maciejaka umieszczone na stronie www. zlotoryja.platforma.org, w tym chciał mu przeszkodzić przewodniczący Andrzej Zając mówiąc, że Krzysztof Maciejak nie jest osoba publiczna ani radnym Rady Miasta Złotoryja więc nie ma to związku z tą uchwałą.. Jednak mimo protestu burmistrz przytoczył słowa Krzysztofa Maciejaka „Mieszkańcy mają prawo oczekiwać od nas ciężkiej pracy, a nie kwitów pisanych „na kolanie”. Ireneusz Żurawski przytoczył również słowa radnego Mateckiego zapisane w protokole z komisji, który powiedział, że „jest za bo będzie to miała mały albo znikomy wpływ na budżet”. Ireneusz Żurawski wyraził opinię, że te słowa dowodzą braku wiedzy o skutkach uchwały. Tylko w tym roku wzrost tylko na zaplanowane posiedzenia komisji będzie wynosił 35 tyś, nie wiadomo ile będzie dodatkowy środków potrzebnych na komisje, które będą nieplanowane a zgodnie z projektem uchwały będą płatne. Zapytał jak przewodniczący Andrzej Zając zamierza ją wykonać skoro w budżecie jest zapisane 180 tyś dla rady miejskiej a potrzebne będzie ok 215 tys., jak przewodniczący zamierza wykonać uchwałę na która nie ma zaplanowanych w budżecie środków. Nie ma środków na dodatkowe wypłaty dla radnych i nie będzie można ich wypłacić. Przytoczył również słowa kingi Maciejak, która powiedziała, że planowana zmiana nie musi skutkować zwiększeniem posiedzeń komisji a co za tym idzie wzrostem wynagrodzeń. Na dowód, że rada wydatkuje więcej niż może zaprezentował dane z poprzednich lat.
W trakcie prezentacji zabrać głos próbowała Krystyna Widulińska, mówiąc że zachowanie burmistrza jest niedopuszczalne. Andrzej Zając powiedział, że inne gminy nie mają takie zapisu w prawie miejscowym. Ireneusz Żurawski odpowiedział, że inne gminy nie mają takiej potrzeby. Zaprezentował również jakie zapisy mają inne okoliczne gminy oraz w ilu komisjach są poszczególni radni. Z wykresu wynikało że Krystyna Widulińska jest w pięciu na pięć komisji. Wzburzona radna Widulińska zabrała głos bez zgody przewodniczącego przypominając, że jak była podwyżka uposażenia dla burmistrza radni podjęli taką uchwałę bez sprzeciwu, przypomniała również, że rok temu zakupił samochód dla Straży Miejskiej. A kiedy radni chcą znieść limit płatnych komisji burmistrz nie pozwala.
<br>Ireneusz Żurawski odpowiedział, że nie można takiej uchwały podejmować kiedy ludzi tracą pracę. Chodzi tylko o skok na kasę miejską.
Po wystąpieniu burmistrza jako pierwszy głos zabrał Andrzej Zając, mówiąc, że sam zaniedbuje czasami firmę aby pracować w radzie. Całe wystąpienie burmistrza i sytuacja jest dla niego szokiem, aby burmistrz nie pozwalał radnym zwiększyć rocznego wynagrodzenia średnio o jedną dietę. Powiedział, że radni nie są złodziejami tego miasta. To jest zastraszenie radnych i nagonka. Zamiast porozumienia z radnymi którzy sygnalizują problemy mieszkańców, burmistrz sam stworzył problem bo nie chce dać radnym jednej diety więcej.
Barbara Listwan powiedziała, że na gdy była podwyżka dla burmistrza pojawił się projekt się automatycznie projekt podwyżki dla radnych z 7% do 8 %, o co wtedy radni nie wnosili a była to inicjatywa Ireneusza Żurawskiego. Sama zdeklarowała się że jako pierwsza jak zostanie zmieniony statut dodatkową kwotę przeznaczy na cele charytatywne.
Stanisław Sołtysik powiedział, że zadaniem przewodniczącego jest porządkowanie prac rady. Trzeba trzymać kulturę wypowiedzi radnych i nie pozwalać na takie sytuacje jakie miały miejsce na tym posiedzeniu.
Wolańska Lilia pogratulowała dramatycznego wystąpienia i złożyła wniosek o odłożenie glosowania nad uchwałą o zmianie statutu. W związku z zaistniałą sytuacją warto przemyśleć projekt. Sama gotowa jest wypisać się z jednej czy dwóch komisji aby zaoszczędzić, zaproponowała aby burmistrz też obniżył sobie uposażenie.
Leszek Antonowicz powiedział, że z faktami się nie dyskutuje Uważa że te 36 płatnych komisji w roku może zostać, radni są społecznikami. Bardzo dobrze jeśli ktoś zrzeknie się pieniędzy z tych dodatkowych komisji. Źle jest że ktoś za kogoś chce to robić i nie wolno wzywać aby ktoś kto był przeciw uchwale będzie miał się zrzekać uposażenia, jeśli uchwała przejdzie dodatkowe pieniądze powinni dostawać wszyscy, nawet ci, którzy byli przeciw.
Barbara Listwa po słowach Leszka Antonowicza zabrała głos i powiedziała, że niektórzy radni co innego robią a co innego mówią i przypomniała Antonowiczowi jak na początku kadencji przyszedł już po zakończonej komisji i wpisał się na listę aby tylko pobrać dietę.
Stanisław Sołtysik powiedział po raz kolejny do Andrzeja Zająca aby ten panował nad tym co się dzieje na sesji, jak dochodzi do słownych potyczek między radnymi i bezprawnego zabierania głosu trzeba coś robić i mówić. Zaproponował wniosek aby zakończyć sprawę dziś a nie jak proponuje radna Wolańska przełożyć decyzje w czasie.
Ireneusz Żurawski powiedział, że w przekazanej na pisemnej negatywnej opinii do przewodniczącego Andrzeja Zająca wyraził chęć do dalszych rozmów nad tą uchwałą jednak nie został zaproszony na spotkanie z radnymi w tej sprawie. Powiedział, że nie było by wcześniejszej prezentacji gdybym miał możliwość przedstawienia tego stanowiska na forum rady. Było by dobrym rozwiązaniem, gdyby projekt tej uchwały został odłożony i można było by się spotkać i bardzo poważnie porozmawiać nad pieniędzmi. Każdy kto pracuje powinien za nie być wynagradzany, jednak nie można podejmować zwiększania wynagrodzenia bez znajomości jej skutku dla budżetu, bo za to odpowiada burmistrz. Należy rozmawiać o pieniądzach ale nie należy blokować stanowiska na zasadzie takiej że burmistrz przedstawia opinię a reszta jest robiona poza burmistrzem. Zaproponował odsunięcie jej o miesiąc aby można było popracować na jej temat.
Waldemar Wilczyński powiedział, że komisja budżetu i finansów, która opiniowała uchwałę, nic nie wiedziała o treści zawartej w negatywnej opinii burmistrza na temat uchwały i nie wiedział o wniosku burmistrza aby doszło do spotkania z radnymi i wspólnych rozmów na ten temat.
Andrzej Zając zaproponował aby ustosunkować się do wnioski radnej Wolańskiej, aby rada wycofała z porządku obrad punkt odnośnie zmian w statucie miasta. 8 radnych zagłosowało za zdjęciem tego punktu, 5 radnych było przeciw, nikt się nie wstrzymał.
6. W sprawie nadania nazw nowym ulicą
Waldemar Wilczyński poinformował, że projekt uchwały nie został zaopiniowany na komisji ponieważ przewodniczący Andrzej Zając zbyt późno skierował projekt uchwały do odpowiedniej komisji. Punkt został zdjęty z porządku obrad.
Sprawy różne
Roman Gorzkowski odniósł się do słów burmistrza odnośnie prac po zimie na złotoryjskich drogach i poprosił aby zasypać dziury na ul. Jerzmanickiej. Zaprotestował też przeciwko porównywaniu dworców z Jerzmanic, Kozowa i Wilczyc do dworca w Złotoryi, powiedział że jest to urągające 800 letniemu miastu jakim jest Złotoryja.
Mieszkanka ul. Wilczej Halina Sobota poprosiła o głos w sprawach różnych. Radni jednogłośnie wyrazili zgodę na jej wystąpienie. W swojej wypowiedzi przekazała żale mieszkańców ul. Wilczej, która jest w bardzo złym stanie a uczęszczają nią mieszkańcy do wielu instytucji, są tam szkoły, hala i firmy. Jako jedyna ulica w tym regionie jest ulicą dwukierunkową i w ciasnej ulicy samochody jeżdżą blisko zabudowań brudząc je. Poprosiła również aby radni zajęli się sprawą budowy basenu krytego w mieście oraz lodowiska na czas zimowy.






















Be the first to start a conversation