Wreszcie udało mi się przebrnąć przez prawie 3 tys. zdjęć z I Biegu Szlakiem Wygasłych Wulkanów, który obył się 19 i 20 czerwca w Złotoryi. Kilku stet zawodników z całego kraju przez rzekę Kaczawę, pola, błoto i skały, przez przeszkody naturalne i sztuczne ścigało do mety. Takiego poświęcenia w sporcie już dawno nie widziałem :)
Najciekawsze moje zdjęcia są już w galerii. Niestety nie mogłem wszystkiego zobaczyć gdyż sobotni poranek musiałem spędzić na uczelni. Jednak to co zobaczyłem w wykonaniu organizatorów i zawodników jak najbardziej zasługuje na słowa uznania.
Trasa biegu wiodła od Żelaznego Mostu na Kaczawie, przez samą rzekę w kierunku Jerzmanic-Zdrój, dalej w kierunku Wilczej Góry do Wilczej i Niedźwiedziej Jamy gdzie zawodnicy zawracali kierując się znów nad Zalew Złotoryjski. Po drodze były jeszcze bagniste torfowiska, zajazdy na linach i błotnista młynówka. Jednym słowem rzeźnia :)
Oprócz biegów (dla dzieci, kobiet i mężczyzn) dla wszystkich kibiców przygotowano wiele atrakcji zarówno w dzień (festyn podróżnika, zabawy dla dzieci, wspinaczki) i w nocy (płukanie złota, ognisko)
Gwiazdą zarówno w nocy jak i w dzień był prezenter pogody TVN Meteo – Tomasz Zubilewicz, która w niezłym czasie przebiegł cała trasę.
Na ostatnich metrach w młynówce niejeden zawodnik tracił buty (niektóry bronili się przed tym obwiązując je taśma klejącą), jedną taką zgubę znalazł Danbo :)
Fotograficznie całą imprezę obsługiwał Złotoryjski Klub Fotograficzny. W tych pomarańczowych koszulkach ciężko było nas nie zauważyć na trasie (fot. foto.tmzz.pl)

I na sam koniec sam Danbo na sianie :)




























Be the first to start a conversation