Dziś po południu Jarosław Kaczyński, a właściwie jego sztab zaprezentował ponad 3 minutową odezwę Jarosława do Rosjan (dla podkreślenia powtórzę dla Rosjan a nie władz Federacji Rosyjskiej).
A co w odezwie? Ciepły starszy pan w okularach i czarnym krawacie (który jak wiemy z wpisy na twitterze Pawła Poncyliusza będzie też na plakatach) rozpoczyna od wspomnienia tragicznie zmarłego brata, który w dniu dzisiejszy miał być w Moskwie. Obok ciepłego starszego pana stoi jeszcze starszy czajnik na herbatę a przed nim prawdopodobnie ręcznie dziergany obrusik na starym stole. W te mamy pianino (również stare), lampę świecącą delikatnym światłem stojącą na starym kredensie i białe tulipany w starym wazonie. Wszytki wygląda ciepło i sympatycznie.
Dalej starszy pan kontynuuje mówiąc, że wie (skąd?) co myślał by Lech Kaczyński stojąc w Moskwie i patrząc na żołnierzy – a myślał by właśnie o żołnierzach radzieckich walczących z nazistami, poległych żołnierzach. Myślał by także o Katyniu czyli zbrodni, która 70 lat temu tak bardzo podzieliła nasze narody.
Starszy Pan powiedział, że Polacy pamiętają ciosy i kule NKWD ale dodał, że Polacy pamiętają jak Rosjanie w tym czasie potrafili również pomagać i dzielić się, choć sami mieli bardzo niewiele. Wspominał Aleksandra Kaczyńskiego, który uzyskał pomoc w tym czasie od nieznanego Rosjanina. Starszy Pan podziękował Rosjanom, za pomoc jaka nastąpiła w ostatnim czasie.
Wszystko pięknie, dostojnie i ciepło. Ale gdzie w tym wszystkim prawda? Czy na pewno ten starszy pan to ten sam Jarosław Kaczyński, którego pamiętam z lat poprzednich? Nie to ktoś inny i tu oglądając to wszystko sam nie wiem co myśleć, niestety z doświadczenia wiem że to początek tego co będzie nasilać się w najbliższych dniach. Starszy Pan będzie jeszcze przynajmniej miesiąc chodzić w czarnym krawacie ze smutną miną (odnośnie czego nie czynie zarzutów) ale ten sam czarny krawat i mina będzie rozpowszechniana na plakatach, w ulotkach i filmach. Wszędzie będzie smutno a nie tego oczekuję od kampanii. Rozumiem żałobę jednak chciał bym usłyszeć od każdego z 10 kandydatów co ma do zaoferowania i nie myślę tu o hasłach typu „litr benzyny za 2 zł” które rozpowszechnia Janusz Korwin-Mikke. Chcę usłyszeć jaką mają wizje prezydentury, co chcą zrobić a czemu chcą zapobiec.
Obecnie na youtube odezwa ma już ponad 21 tys. odsłon.























Be the first to start a conversation