No i jesteśmy po Krajowej Konwencji SLD – władze dostały wotum zaufania (słusznie?), Jerzy Szmajdziński został wybrany kandydatem na Prezydenta RP a Oleksy i Miller powoli wracają do partii.
Na KK SLD mandat delegata otrzymałem z wyboru w ramach Federacji Młodych Socjaldemokratów. Na sali obrad w Centrum Kongresowym przy Bobrowieckiej 9 w Warszawie zasiadłem razem z 632 innymi delegatami otoczonymi licznymi gośćmi i przedstawicielami mediów – całość liczyła ok. 1000 osób.
To, że Jerzy Szmajdziński zostanie kandydatem na Prezydenta RP wiadome było od kilkunastu dni, choć wielu liczyło na jakąś niespodziankę. Sam kandydat urodzony we Wrocławiu i mieszkający w Jeleniej Górze (w połowie trasy leży Złotoryja) ma moje pełne poparcie, a łatwo mu nie będzie. Pierwsze sondaże (w których pojawia się Cimoszewicz – nie kandyduje, Kwaśniewska – nie kandyduje) dają mu od 1 do 2 procent poparcia co nie jest dużym kapitałem. Może on liczyć na poparcie całego SLD oraz środowisk partnerskich (jak Federacja Młodych Socjaldemokratów, Unia Pracy, OPZZ) – szefem sztabu ma być Aleksander Kwaśniewski. Co z tego wszystkiego wyjdzie? – zobaczymy po wakacjach w przyszłym roku.
Co do samej KK – byłą ona dobrze zorganizowana i prowadzona. Ciekawostką była transmisja obrad na żywo w internecie, którą oglądało blisko 28 tys. osób (ciekawe jak to liczono?). Sam podczas jej trwania dodałem kilka wpisów na blipa – jak się okazałem nie ja jeden dodawałem blipy. Oprócz oficjalnego konta ^sld można było poczytać wpisy kilku delegatów.
A i jeszcze ostatnia rzecz – nowe logo SLD. Tylko po co?























Be the first to start a conversation