Chcąc odpocząć w minioną niedzielę postanowiłem (jak dość często ostatnio) odwiedzić legnickie kino Helios. Wybór filmów nie był zbyt ciekawy więc postanowiłem pokierować się ostatnio widzianymi zwiastunami i zarezerwowałem bilety na Legion.
Film (według zwiastuna i opisów) miał być fajnym filmem akcji z domieszką horroru (niewielką) o końcu świata, który zgotował ludzkości Bóg. I na początku było nawet fajne bo oto Wszechmogący widzi co się dzieje na ziemi i wątpi w nas ludzi, jego wątpliwości mają rozwiać poprzez eksterminację ludzi jego słudzy czyli skrzydlaci goście. I tu natrafia na opór, bo jeden skrzydlaty dalej w nas wierzy (fajnie nie?) i sprzeciwia się Bogu. Tak oto Michał (Michael?) spada na ziemię by bronić ciężarnej kelnerki z obskurnego baru gdzieś po środku pustyni. Czy nie można wymyślić lepszego wybawienia dla ludzkości niż nienarodzone dziecko kelnerki, która nie wie kim jest jego ojciec (niepokalane poczęcie?).
I w tym barze gdzie nawet telefon nie działa a właściciela nie stać na antenę satelitarną rozgrywa się cała nudna akcja. Wszystkie postacie występujące w filmie są minimalnie zarysowane, nie wiemy o nich nic i film nie daje możliwości zapoznania się z nimi, widzimy tylko tłumy opętanych i sporo żelaza pakowanego w ich ciała z niezłego arsenału. (anioł z wyrzutnia rakiet, jeszcze mogli mu czołg dać). W trakcie jest też kilka pompatycznych przemów o tym jak cudowni są ludzie i dla czego Michael zstąpił na ziemię by nas ocalić.
W filmie podobała mi się jedynie babcia biegająca po suficie a tak przez cały film wieje nudą :( dawno nie widziałem tak słabego filmu. Szkoda, że w kasach nie można żądać zwrotu pieniędzy za marnej jakości rozrywkę. Mam nadzieję, że kolejny film na jaki się wybiorę będzie lepszy!
























One Response to “Legion – oby ostatni”
dlugas
5 months ago
„W filmie podobała mi się jedynie babcia biegająca po suficie a tak przez cały film wieje nudą ” DOKŁADNIE, mam takie samo wrażenie, film marny i tylko babcia rodem z „ringu” była ok, ale reszta poniżej krytyki