Wbrew pozorom zrobić zdjęcie ślimakowi nie jest takie proste. Nie dość że ślimak najpierw trzeba wytropić to jeszcze “ustrzelić” w ruchu – a na widok aparatu ślimak zaczyna szybko się ruszać, kiedy chowa się do muszli. Mimo tego na plenerze w proboszczowie gdzie ślimaki były chyba jedynym żywymi stworzeniami udało mi się ich kilka ustrzelić, a przy okazji podszkolić warsztat fotograficzny i spróbować kilku nowości [oczywiście się nie udały :) ].

610_dsc0049_bj

610_dsc0056_bj

610_dsc0067_bj


wizyt: 94
Socjalizuj!
  • Facebook
  • Blip
  • Flaker
  • MySpace
  • Tumblr
  • Twitter
  • Wykop
  • Google Bookmarks
  • Śledzik
  • Kciuk.pl
  • Google Buzz