Od kilku dni w telewizji nadawana jest kolejna wersja reklamy sklepu IKEA nawiązująca do dyktanda, jak wiadomo z ortografią moje drogi często się rozmijają postanowiłem wykorzystać motyw z reklamy i osadzić to w rzeczywistości tak powstały poniższe zdjęcie i opis do nich – mam nadzieję, że bez błędów :)
Na brzeżku ławki ostrożnie przysiadłszy rzucił surowym okiem – okolicę ujrzawszy i się nie zachwyciwszy upił łyk wody z butelki. Chrząknięcia z dezaprobatą jednakowoż zaniechał. Dumę z aranżacji zieleni dostrzegłszy tuszując niezręczność owej sytuacji próbę sprężystości ławki podjął. Wynik jej za zadowalający chcąc nie chcąc uznawszy.
























Be the first to start a conversation