Wczoraj podczas posiedzenia Rady Krajowej SLD we Wrocławiu z udziałem kandydata na Prezydenta RP Grzegorza Napieralskiego na scenie została zaprezentowana oddolna inicjatywa mająca na celu wsparcie Grześka w walce o najwyższy urząd w naszym kraju. Wszystko było by fajnie gdyby nie fatalne wykonanie tego czegoś co znalazło swoje miejsce w sieci pod adresem takdlanapieralskiego.pl.
Niestety (a może na szczęście?) nie mogłem wziąć udziału w tym spotkaniu, które odbyło się w Centrum Sztuki IMPART na ul. Mazowieckiej we Wrocławiu. Spotkanie rozpoczęło się o 12.00 kiedy przebywałem na Uniwersytecie Wrocławskim ale starałem się śledzić przebieg spotkania przez internet.
O 14.29 na blipie pojawiły się dwa wpisy, jeden z wypowiedzą osoby, której według mnie lepiej nie cytować (tu muszę) a zaraz po nim link do strony.
Bez wahania kliknąłem na link i pokazało mi się coś dziwnego, jakieś biuro turystyczne czy coś? Komuś się linki pomyliły czy to może wina przeglądarki w moim Hero? Postanowiłem się zdrzemnąć w busie i sprawdzić całość w domu. Niestety nie była to pomyłka czy błąd mobilnej przeglądarki a prawdziwy koszmar który wygląda jak nie wiem co!
Grzegorz Napieralski (a raczej osoba odpowiadająca za komunikacje w internecie) dodał ten link wszędzie (facebook, twitter, blip, … ) więc na stronie dodałem komentarz z moimi uwagami. Niestety równie szybko jak się pojawił został skasowany a zawierał jedynie merytoryczne uwagi do strony! Po kilku ponownych próbach dodawania komentarzy i ich notorycznym kasowaniu dodałem moją opinie pod wpisem w serwisie facebook, inni komentujący mieli podobne wrażenia i przeważały takie słowa jak „tragedia”. „uśmiałem się”, „szok” i „turystyka” :) Hasło przewodnie czyli „Powiedz TAK dla Napieralskiego aby w Polsce zawsze świeciło słońce” przez autora zostało wzięte zbyt dosłownie :)
Na stronie wbrew pozorom nie informowano o planach wakacyjnych Grzegorza Napieralskiego a zbierano poparcie dla niego. W dziale „Oni powiedzieli tak” znalazło się kila osób i firm z Wrocławia wymienionych bez żadnego opisu kim są i czy istnieją na prawdę. Nie można było samemu poprzeć kandydata (chyba, że przez dział kontakt, ale poparci powinna chyba służyć jakaś dedykowana część strony?)
Strona oprócz widocznych „niedociągnięć” miała również problemy z adresem, a użytych słów kluczowych lepiej nie przytaczać, bo ktoś najwidoczniej zapomniał co się stało 10 kwietnia br. :(
Na szczęście wszystko miało szczęśliwy koniec i wieczorem tak szybko jak się pojawiła strona przestała istnieć! To chyba najlepsza rzecz jaką w całym tym projekcie zrobili autorzy z Wrocławia :)
Aktualizacja:
Niestety w niedzielę po południu strona wróciła (dlaczego?) ale zaszły na niej znaczące zmiany:
- autorzy doszli do wniosku że nie trzeba słuchać głosu ludu i opcja dodawania komentarzy szybko zniknęła
- poprzednie haniebne słowa kluczowe zostały usunięte i … w ogóle nie ma żadnych :) no super
- obecnie już nie wyświetla się błędny adres czyli adriankotecki.home.pl/szmaja – to dobrze, ale wyświetla się inny czyli adriankotecki.home.pl/grzegorznapieralski – i tak nie wiem czy strona ma promować Adriana K. czy Grześka Napieralskiego?
Mam jednak nadzieję, że w najbliższym czasie strona padnie – życzę tego autorom a szczególnie Grześkowi, który imię nie powinno być szargane takimi – no właśnie nie wiem czym, bo trudno to nazwać :(























2 Responses to “takdlanapieralskiego.pl czy nie? (aktualizacja)”
Maciej Mucha
4 months ago
Niestety, strona dalej działa.
Bartosz Jeziorski
4 months ago
A miałem nadzieję, że to już koniec :(