Po raz czternasty w pobliskim (dla mnie coraz bliższym) Lwówku Śląskim świętują miłośnicy skarbów ziemi, w szczególności agatów. Złotoryja za swój symbol przyjęła złoto (a od niedawna również wulkany), w Lwówku postawili na agaty.
Ilekroć bywam na LLA widzę to co u nas dawno przeminęło – rynek pełen wyrobów lokalnych artystów, stragany z minerałami i skamieniałościami, przysmaki lokalnych gospodyń. Coś co było na początku Międzynarodowych Mistrzostw Polski w Płukaniu Złota. Obecnie do Lwówka nie jedzie się tylko na koncerty, piwo i pajdę chleba ze smalcem (jak to ma miejsce w Złotoryi) , ale również aby podziwiać skarby ziemi.
Mam nadzieje, że podczas zbliżających się Mistrzostw Świata w Płukaniu Złota, oprócz wspomnianych stoisk z piwem, zabawkami i pajdami chleba znajdzie się miejsce na złoto, miedź, agaty i wulkany, którymi nasze piękne miasto jest otoczone. Lwówek pokazuje jak łączyć jarmarczną zabawę z lokalną kulturą i tradycją!





























Be the first to start a conversation